Bal Czarownic 2019. Wiedźmy latały w Lipowej na miotłach, a pająki zagościły na ścianach i stołach

dk
Czarodziejskie potrawy, stroje czy makijaże – tak prezentował się kolejny bal czarownic, który odbył się 26 stycznia w świetlicy wiejskiej w Lipowej koło Grodkowa. Tegoroczną imprezę przygotowały trzy sołectwa – Lipowa, Wierzbnik i Głębocko.

- Pierwszy zlot czarownic został zorganizowany w Lipowej z inicjatywy Teresy Szlembarskiej i teraz ponownie powróciliśmy do tego sołectwa. Jeden raz w roku każdy chce i może zmienić swoją skórę, stać się niepowtarzalnym i wyjątkowym – mówi Lidia Faron, prezes Gminnej Rady Kobiet Gminy Grodków. - W ten sposób już od 16 lat o tej samej porze spotykamy się na wspólnym balu, gdzie świetnie się bawimy oraz przyjmujemy do siebie nowe czarownice.

Cyklicznie czarownice poszerzają swoje grono. Żeby dołączyć do niego trzeba było przejść barwny chrzest i spełnić kilka warunków, które co roku się zmieniają. Tym razem kobiety musiały zabić pająka, zaliczyć bieg slalomem z miotłą między nogami, zjeść kostkę sera oraz zagwizdać do mikrofonu.

Kolejny XVII już zlot czarownic odbędzie się za rok w Gnojnej.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie