Festiwal Gier Planszowych w Brzegu. Planszówki już po raz dziesiąty!

Jarosław Staśkiewicz
Festiwal Gier Planszowych w Brzegu ma już wierne grono fanów, którzy przyjeżdżają tu z całej Polski, ale co roku dołączają do nich nowi gracze, którzy połknęli planszówkowego bakcyla.
Festiwal Gier Planszowych w Brzegu ma już wierne grono fanów, którzy przyjeżdżają tu z całej Polski, ale co roku dołączają do nich nowi gracze, którzy połknęli planszówkowego bakcyla. Jarosław Staśkiewicz
Festiwal Gier Planszowych w Brzegu. To się nigdy nie nudzi - mówią amatorzy gier planszowych. W sobotę i niedzielę ich stolicą będzie Brzeg, a dokładniej - ratusz, gdzie spotkają się już po raz dziesiąty.

Dla miłośników plan­szówek z Brzegu i okolic 2009 rok był przełomowy, bo to wówczas po raz pierwszy zobaczyli, ile osób dzieli tę samą pasję. Wcześniej spotykali się w rodzinnym gronie lub ze znajomymi, ale pierwszy Brzeski Festiwal Gier Planszowych zapełnił wielką salę stropową ratusza po brzegi.

I tak jest do dziś, w czym największa zasługa małżeństwa nauczycieli: Beaty i Krzysztofa Olszewskich, którzy z pomocą grupy wolontariuszy co roku organizują festiwal.

- Robimy to siłą rozpędu - śmieje się Beata Olszewska, kiedy pytamy, czy nie mają jeszcze dość pracy przy organizacji. - Ale dajemy radę, bo ciągle też włączają się w to nowi ludzie. Teraz mamy duże wsparcie ze strony pań z Miejskiej Biblioteki Publicznej z panią dyrektor Katarzyną Oćwie­ją-Grądziel na czele oraz pana dyrektora MOSiR-u Krzysztofa Kulwic­kiego.

To współpraca nie tylko przy okazji jednego festiwalu, bo wszyscy wzajemnie się wspierają także w trakcie innych imprez Brzegu, np. miejskich gier terenowych.

- Podczas festiwalu zawsze możemy liczyć na pomoc naszych uczniów z Zespołu Szkół Ekonomicznych, ale dorośli wolontariusze też są bardzo potrzebni. Szczególnie w czasie turniejów dla dzieci, kiedy nie tylko trzeba tłumaczyć zasady, ale też mieć odpowiednie podejście do najmłodszych i ich rodziców, którzy często emocjonują się jeszcze bardziej - dodaje Beata Olszewska.

10 Festiwal Gier Planszowych rozpocznie się w najbliższą sobotę (3 lutego) o godz. 10. Grać będzie można do 20, a potem także w niedzielę od 10 do 18.

Nie obowiązują wcześniejsze zapisy ani opłaty - wystarczy przyjść i zarejestrować się przy wejściu na salę (co uprawnia później do udziału w losowaniu gier). Jak zwykle na graczy będą czekały setki tytułów - tych dobrze znanych i nowości, które organizatorzy udostępniają wszystkim za darmo.

Bez turniejów ani rusz
A oprócz tego miłośnicy rywalizacji i walki o nagrody mogą wziąć udział w turniejach w takie gry jak Eliksir mnożenia, Brainbox (to gry dla dzieci), Miszmasz, Potwory w Tokio, Pandemia (będą to eliminacje mistrzostw Polski), Gigamax, Activity i wiele innych.

Tradycją każdego festiwalu jest też obecność gości z Indii, którzy propagują Carrom - odmianę hinduskiego bilardu. IX turniej Carrom z międzynarodową obsadą objęła swoim patronatem ambasada Indii w Polsce, a gościem specjalnym będzie Kartikey Johri, konsul honorowy Indii we Wrocławiu.

Tegoroczną ciekawostką będzie też turniej w Novuss, czyli tzw. bilard marynarski, bardzo popularny w krajach bałtyckich.

Zobacz też: Opolskie Info [2.02.2018]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie